Poślij dalij!Share on FacebookEmail this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Nazywam się Grzegorz.

Jŏ
Około 1995 roku pojechałem na wycieczkę ze szkołą do Warszawy. Nic nie pamiętam z tej wycieczki oprócz tego, że starsi chłopcy wzięli ze sobą sprej, wyszli z tego ośrodka, w którym nocowaliśmy i gdzieś w Warszawie nasmarowali na ścianie „Rojca”. Nie „Siwy to gupek”, nie „Ruch Radziōnkōw”, tylko „Rojca”. Bo to byli chopcy z Rojec (tak się tam mówi: „Rojca”, ale „z Rojec” i „na Rojcach”).
Ta rojecka identyfikacja to taka mniejsza wersja tego śląskiego regionalizmu i to tam się go nabardziej nauczyłem, choć tego nawet nie wiedziałem.
Podobno zawsze miałem ucho do języków. Je wiem, jak faktycznie jest z tym uchem, ale fakt, że zawsze interesowałęm się czytaniem o innych językach i porównywaniem ich. Przyszedł ale taki jeden dzień, że zorientowałem się, że jest taki jeden język, nad którym nigdy nie siadłem i go nie przemyślałem. To był ten najbliższy język, którego używa się na Rojcach. Muszę przyznać, że mówię trochę inaczej niż tam, bo nie mazurzę. Jakoś tak mi ten przełącznik mazurzenia nigdy nie przeskoczył. Może to dlatego, że rodzina pochodzi z Bytomia.
Tę moją czynną znajomość śląskiego od kilku lat próbuję połączyć ze swoją wiedzą o lingwistyce i programowaniu.

Portfolio:
Lipiec 2012: Skrypt śląskiej wersji Facebooka
Październik 2012: śląska lokalizacja Euro Truck Simulator 2
Od października 2012: fanpage Ślōnski suchar na dzisiej
Październik 2013: śląskie napisy do Gwiezdnych Wojen
Od maja 2015: Translator w ponaszymu.pl
Od stycznia 2016: Blog grzegorzkulik.pl
Wrzesień 2016: śląskie lokalizacje WordPressa i Firefoksa
Od Października 2016: „Chwila z gŏdkōm”, kanał edukacyjny na YouTube.
Październik 2016: Śląski korektor tekstu
Listopad 2016: E-book z tekstami do oczytania się w ślabikorzu


Mój profil na LinkedIn znajdziecie tu (po angielsku).

Poślij dalij!Share on FacebookEmail this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn